W tajemnicy kupiłem luksusowy apartament – podczas lunchu moja mama oznajmiła, że moja siostra wprowadza się do mnie, a dwa tygodnie później, gdy zapukali do moich drzwi, system bezpieczeństwa zgotował im głośną niespodziankę
Budynek oferował udogodnienia, o których marzyłem tylko przez lata spędzone w ciasnych apartamentach i mieszkaniach typu „wszystko w jednym”: siłownię z trenerami personalnymi, taras na dachu z kominkami, centrum biznesowe z prywatnymi salami konferencyjnymi i całodobową obsługę konsjerża. Miesięczne opłaty wspólnotowe przekraczały to, co płaciłem za czynsz, ale teraz mogłem sobie na nie pozwolić. Moimi … Lire plus