Na eleganckim balu charytatywnym zorganizowanym przez mojego syna w USA, roześmiał się i wystawił mnie na licytację przed 200 gośćmi: „Jeden dolar dla nudnej mamy, która całymi dniami siedzi w domu i pisze historie. Ktoś ją chce?”. W całej sali zapadła głucha cisza, aż nagle nieznajomy z ostatniego rzędu wstał, zaoferował milion dolarów i wypowiedział zdanie, od którego zbladł.
Mój własny syn wstaje na gali charytatywnej i postanawia mnie zlicytować za 1 dolara przed 200 osobami. Siedziałem tam przy stoliku nr 12, a wszyscy patrzyli na mnie z politowaniem. Brandon uśmiechał się do mikrofonu, jakby właśnie opowiedział najzabawniejszy dowcip. „Ona siedzi w domu i pisze swoje małe powieści kryminalne” – powiedział. „Może nawet cię … Lire plus