„Dosyć, twój rak mnie już męczy”: powiedział mąż, kiedy żona powiedziała mu, że lekarze dają jej tylko kilka dni życia, ale to, co wydarzyło się potem, wstrząsnęło nim całkowicie 😲😱
Potem usiadł prosto na podłodze, nie mogąc wydobyć z siebie ani słowa.
Wszystko, co kiedyś uważał za nieistotne, nagle stało się najważniejsze.
Każde słowo wypowiedziane z irytacją, każda obojętność, każde zimne spojrzenie — teraz paliło mocniej niż jakikolwiek ból fizyczny.
Od tego dnia nie wszedł już do pokoju, w którym spędziła ostatnie tygodnie.
Na szafce nocnej pozostał kubek z lekami i fotografia, na której są jeszcze młodzi, uśmiechnięci, nieświadomi tego, co ich czeka.
Nie mógł już nikomu spojrzeć w oczy.
Czasem sąsiedzi widywali go przy szpitalu — siedział na tej samej ławce, gdzie kiedyś czekał na wieści o niej.
Nikt nie wiedział, co tam robi.
Być może po prostu czekał na przebaczenie, które nigdy już nie nadejdzie.