Jeśli kiedykolwiek ktoś zerwał z tobą kontakt przez SMS-a, jeśli kiedykolwiek zostałeś uznany za egoistę za to, że wybrałeś sprawiedliwość, nie jestem tu po to, by mówić ci, że to nie będzie bolało. Jestem tu po to, by mówić ci, że ból może być korytarzem, a nie domem. Przechodź przez niego. Zabierz ze sobą podpisy. Znajdź pokój, w którym mieszka cisza i płać czynsz prawdą.
Usunąłem swoje nazwisko z ich pożyczek – i z ich nagłych wypadków. A miasto wciąż żyło, ja też.
zobacz więcej na następnej stronie Reklama