Patrząc wstecz, uświadamiam sobie, że ta noc czegoś mnie nauczyła. Zbyt długo milczałem, martwiąc się o pozory i zachowanie spokoju. Ale mój 9-letni syn przypomniał mi o czymś istotnym.
Rodzina to nie bogactwo ani status. To miłość, lojalność i odwaga, by stawać w obronie siebie nawzajem.
A czasami najcichszy głos niesie największą prawdę.