„Nie pasujesz tu!” – mój siostrzeniec wylał mi colę na kolana podczas urodzin babci. Rodzina się roześmiała. Wyszedłem w milczeniu. Tego ranka bank przejął samochód mojego brata, a wieczorem wydarzyło się coś, co sprawiło, że świat uleciał im spod nóg…