Zostali zwolnieni. Obojgu postawiono szereg zarzutów karnych: fałszowanie dokumentacji medycznej, narażenie na niebezpieczeństwo i oszustwo ubezpieczeniowe. Trafią do więzienia. Zwolniono również kilkunastu innych pielęgniarzy i lekarzy zamieszanych w proceder.
Szpital St. Jude’s zamknięto na trzy miesiące w celu przeprowadzenia pełnej „sterylności”.
W zeszłym tygodniu placówka została ponownie otwarta pod nową nazwą: „Sterling Community Medical Center at St. Jude’s”. Zainwestowałem 50 milionów dolarów z własnych pieniędzy w gruntowny remont placówki. Mamy zupełnie nowy personel, z nowym, starannie dobranym zespołem kierowniczym, który naprawdę troszczy się o pacjentów.
Odwiedziłem go wczoraj. Nie jako „Arthur”, ale jako Richard Sterling. Było jasno, czysto i tryskało nadzieją. Zatrzymałem się, żeby porozmawiać ze starszym pacjentem leżącym w łóżku 12B. Powiedział mi, że pielęgniarki traktują go jak króla.
Na głównej ścianie w holu, gdzie kiedyś wisiał stary obraz olejny, znajduje się teraz duża mosiężna tablica. Wyryto na niej naszą nową filozofię, naszą nową misję. To tylko pięć słów:
„GODNOŚĆ W KAŻDYM AKTIE OPIEKI”.
To była moja przysięga, kiedy zostałem lekarzem. A teraz jest to przysięga każdego szpitala, który nosi moje imię.